Doświadczony napastnik ograny na polskich boiskach. Sylwetka Ricardinho

Łódzki Klub Sportowy dokonał kolejnego transferu w przerwie między rundami. Nowym graczem biało-czerwono-białych został Ricardinho. W naszej stałej rubryce przedstawiamy sylwetkę 31-latka, który ma pomóc „Rycerzom Wiosny” w wywalczeniu awansu do PKO BP Ekstraklasy.

Życiorys

Ricardinho urodził się 4 września 1989 roku w Sao Paulo. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w EC Santo Andre ze stanu Sao Paulo. W barwach tego klubu było mu dane zadebiutować w brazylijskiej Serie A. W 2010 roku został wypożyczony do Mogi Mirim. Rok później Brazylijczyk opuścił swój rodzimy kraj i przeniósł się do Polski.

W luty 2011 roku podpisał kontrakt z pierwszoligowym Górnikiem Łęczna. Na Lubelszczyźnie spędził jedną rundę. W 16 występach zdobył pięć goli i zaliczył cztery asysty. Jego kolejnym klubem była płocka Wisła i można powiedzieć, że przenosiny na Mazowsze były punktem zwrotnym w jego karierze. Na zapleczu Ekstraklasy zdobył 12 goli. Wisła Płock spadła wówczas do II ligi, ale Brazylijczyk grał na tyle dobrze, że dostał kontrakt w ekstraklasowej Lechii Gdańsk.

W Trójmieście stworzył bardzo ciekawy duet z Abdou Razackiem Traore. Siedem goli i dwie asysty w 27 występach, zapewniło mu przenosiny do występującego w europejskich pucharach – Sherrifa Tiraspol. W Mołdawii grał przez 3,5 roku (114 spotkań, 51 goli, 22 asysty). W międzyczasie spędził rundę na wypożyczeniu do Sharjah FC (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Na stałe opuścił Mołdawię w 2017 roku i trafił do czołowego serbskiego klubu – Crveny Zvezdy Belgrad. Tam zbyt długo miejsca nie zagrzał, bo już po jednej rundzie (10 występów, 1 gol) został wytransferowany do rosyjskiego FK Tosno (11 spotkań).

W lipcu 2018 roku Ricardinho postanowił wrócić do Polski i ponownie przywdział koszulkę Wisły Płock, ale tym razem ekstraklasowej Wisły Płock. Od początku sezonu 2018/19 napastnik stał się podstawowym i ważnym piłkarzem „Nafciarzy”. W pierwszych rozgrywkach strzelił w Ekstraklasie 10 goli i był zdecydowanie najlepszym strzelcem zespołu (m.in. jego dwa trafienia pozwoliły Wiśle pokonać w Warszawie Legię4:1).

W kolejnym sezonie Brazylijczyk rozegrał w Wiśle tylko jedną rundę (4 gole w 17 występach) i zdecydował się przystać na bardzo korzystną finansowo ofertę z klubu Khor Fakkan (ZEA). Graczem tego klubu był przez ostatni rok (18 spotkań, 4 gole).

Duże doświadczenie w europejskich pucharach

Ricardinho ma bardzo duże doświadczenie na arenie międzynarodowej. Brazylijczyk reprezentując barwy Sheriffa Tiraspol i Crveny Zvezdy Belgrad rozegrał 27 spotkań w europejskich pucharach. Strzelił w nich trzy gole i zaliczył dwie asysty. 10 z tych meczów odbyło się w ramach fazy grupowej Ligi Europy, a pozostałe 17 to eliminacje Ligi Mistrzów i Ligi Europy.

Napastnik miał w europejskich pucharach okazję grywać m.in. przeciwko takim firmom jak: Tottenham Hotspur, Dinamo Zagrzeb, BATE Borysów, Sparta Praga, Hapoel Beer Sheva, Slovan Bratysława czy NHK Rijeka.

Wszechstronny zawodnik

Ricardinho jest bardzo wszechstronnym zawodnikiem. Z powodzeniem może występować jako środkowy napastnik, ale także dobrze odnajduje się na obu skrzydłach czy pozycji numer 10.

Gracz bardzo dobrze spisuje się w grze kombinacyjnej i jest obdarzony bardzo dobrą techniką. Sporymi atutami 31-latka jest też szybkość i umiejętność odnalezienia się w polu karnym.

Co ważne Brazylijczyk potrafi dobrze grać obiema nogami oraz głową. W swojej karierze zdobył 34 bramki po strzałach z prawej nogi. Z lewej trafiał ośmiokrotnie, a głową posyłał piłkę do siatki rywali siedmiokrotnie.

Grywał przeciwko ŁKS

Doświadczony snajper dwa razy miał okazję stanąć do rywalizacji przeciwko Łódzkiemu Klubowi Sportowemu, grając w dwóch różnych klubach.

W sezonie 2010/11, w zaledwie piątym spotkaniu na polskich boiskach wystąpił w szalonym meczu Bogdanki Łęczna z ŁKS-em. Do 90 minuty zawodnicy z Lubelszczyzny prowadzili 1:0, ale w doliczonym czasie gry dwa trafienia Rafała Kujawy przesądziły o triumfie biało-czerwono-białych walczących wówczas o awans do Ekstraklasy. Ricardinho zaliczył w tym spotkaniu asystę przy golu Dejana Miloseskiego.

Druga próba pokonania łodzian udała się Brazylijczykowi w sezonie 2019/20 w Ekstraklasie. Reprezentując Wisłę Płock wygrał z ŁKS-em 2:1. Dla „Rycerzy Wiosny” bramkę zdobył Łukasz Sekulski, a dla Wiślaków – Grzegorz Kuświk oraz Giorgi Merebaszwili. 

Dobry bilans na polskich boiskach

Łącznie Ricardinho spędził w Polsce 4 sezony. W tym czasie wystąpił w 132 spotkaniach, zdobywając 39 goli. Do tego dorobku dołożył 12 asyst. Jego bezcenne doświadczenie będzie bardzo pomocne dla trenera Wojciecha Stawowego w rundzie wiosennej Fortuna I ligi, gdzie ełkaesiacy będą walczyć o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Znajomi z ŁKS

31-latek grając w Polsce dzielił szatnię z kilkoma osobami związanymi obecnie z ŁKS-em. W Łęcznej w jednym zespole występował z Mariuszem Zasadą, który niedawno dostał pracę w akademii ŁKS, a przed laty występował w biało-czerwono-białych barwach. Wówczas w Łęcznej grali także byli ełkaesiacy – Tomasz Nowak, Paweł Sasin czy Paweł Kaczmarek.

W trakcie pierwszej przygody z Wisłą Płock, Ricardinho grał w zespole „Nafciarzy” z Łukaszem Sekulskim. Teraz po dziewięciu sezonach znów będzie rywalizował z „Sekulem” o miejsce w wyjściowym składzie.

Obieżyświat

Podczas swojej długiej kariery piłkarskiej Ricardinho grał w klubach z sześciu krajów. Oprócz rodzinnej Brazylii bronił barw zespołów z Polski, Mołdawii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Serbii oraz Rosji.

Sukcesy

Ricardinho ma na swoim koncie wiele sukcesów. Napastnik zdobył trzy mistrzostwa kraju – dwukrotnie triumfował w Mołdawii oraz raz w Serbii. Ponadto wraz z FK Tosno sięgnął w 2018 roku po Puchar Rosji. W barwach Sheriff Tiraspol oprócz dwóch mistrzostw, dwa razy zdobył Puchar Mołdawii. W swojej karierze piłkarz zdobywał dwukrotnie koronę króla strzelców ligi mołdawskiej (2014/15 oraz 2016/17).

Foto: Wisła Płock