Dzisiaj odsłaniamy kolejną kartę i zdradzamy, kto w głosowaniu użytkowników ŁKSFans został odkryciem roku.
Stawka tej kategorii wydawała się niezwykle wyrównana. Koszykarz Jermaine Mallett, który choć w biało-czerwonych-barwach grał krótko, zdołał się wypromować do jednego z najlepszych polskich klubów. Agwan Papikyan, piłkarz, jakiego w ŁKS-ie nie było od dawna. Nie pamiętamy, kiedy w ekstraklasie w naszych barwach debiutował zawodnik w tak młodym wieku (ostatnim był chyba Marek Saganowski?). W końcu Pavle Velimirović, człowiek, któremu udało się coś, co przez lata było niemożliwe. Wygrał rywalizację z Bogusławem Wyparło i wywalczył miejsce w podstawowej jedenastce „Rycerzy Wiosny”. Ostatecznie to właśnie Czarnogórcowi przyznaliście tytuł odkrycia roku. Dlatego tym bardziej szkoda, że decyzją byłego już trenera łodzian Ryszarda Tarasiewicza, golkiper został odsunięty od treningów z pierwszą drużyną. Oby nowy szkoleniowiec poszedł po rozum do głowy i przywrócił go do zespołu. Tak będzie lepiej. I dla rywalizacji z Bodziem W., i dla samego Velimirovicia, który na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.