W spotkaniu z Górnikiem Wałbrzych Krzysztof Morawiec wykazał się świetną skutecznością w rzutach z dystansu. Na cztery oddane rzuty, trzy były celne. W drużynie w której skuteczność w rzutach z dystansu jest sporym problemem, wyczyn Krzysztofa jest tym bardziej godny pochwalenia. Po meczu koszykarza ŁKS-u udało się namówić na krótką rozmowę.
Na pomeczowej konferencji głos zabrał trener Łódzkiego Klubu Sportowego – Andrzej Pyrdoł oraz szkoleniowiec lechistów – Tomasz Kafarski. Z uwagi na późną porę na spotkaniu zabrakło przedstawicieli piłkarzy obu jedenastek.
We wtorkowym meczu z bardzo dobrej strony zaprezentował się Piotr Klepczarek. Nasz obrońca był jednym z najpewniejszych punktów defensywy biało-czerwono-białych, w znakomity sposób odcinając od prostopadłych podań napastników gości oraz zachowując czujność na linii bramkowej (dwa razy wybijał z niej piłkę lecącą wprost do naszej bramki). Do tego świetnie podłączał się do akcji ofensywnych, które kończył mocnymi uderzeniami sprawiającymi wiele problemów Małkowskiemu.
Jakub Kosecki wprowadzony na murawę w pierwszej części dogrywki spotkania z Lechią, dwoił się i troił, aby zdobyć upragnioną bramkę. Niestety, groźny jak zwykle Kosa nie był wstanie rozstrzygnąć tego nierównego (ŁKS przez większą część dogrywki grał w 10.) pojedynku na korzyść swojego zespołu.
Zapraszamy wszystkich sympatyków Łódzkiego Klubu Sportowego na ekskluzywny wywiad z "naszym złotkiem" - siatkarką ŁKS - Agnieszką Chojnacką. Dzięki osobom związanym z sekcją będziecie mogli być "bliżej dziewczyn" którym trzy litery Ł - K - S leżą głęboko w sercu...
Na pomeczowej konferencji głos zabrali trenerzy obu zespołów: Andrzej Pyrdoł (ŁKS Łódź) i Jarosław Skrobacz (Odra Wodzisław) oraz zdobywca dwóch bramek w dzisiejszym spotkaniu, piłkarz Łódzkiego Klubu Sportowego – Jakub Kosecki.
Kuba Kosecki zdobywając w dzisiejszym spotkaniu dwie bramki zapewnił swojej drużynie 3 bezcenne punkty. Po meczu udało nam się porozmawiać z siejącym spustoszenie w szeregach obrońców rywali Kosą.
Na pomeczowej konferencji wypowiedzieli się trenerzy obu zespołów - Andrzej Pyrdoł (ŁKS) i Dominik Nowak (Górnik Polkowice) oraz pomocnik Łódzkiego Klubu Sportowego - Bartosz Romańczuk.
Po dzisiejszej konferencji redakcji ŁKSFans.pl ekskluzywnego wywiadu udzielił reprezentujący Łódzki Klub Sportowy prezes Jakub Urbanowicz. Podczas długiej rozmowy dowiedzieliśmy się gorących informacji odnośnie stadionu ŁKS-u, jak wygląda odzyskiwanie historycznej przeplatanki oraz o nieprawdziwych informacjach zawartych w łódzkiej prasie. Prezes zdradził nam również, na jaki wynik ma nadzieje w ewentualnych łódzkich derbach w Pucharze Polski. Zachęcamy do przeczytania wywiadu.
Tradycyjnie już jednym z wyróżniających się zawodników był Marcin Mięciel. Napastnik łódzkiej drużyny w swojej wypowiedz wraca do niewykorzystanej sytuacji i do ciężkiego boiska na którym przyszło rozgrywać niedzielne spotkanie.
Młody skrzydłowy łódzkiej drużyny udział w dzisiejszym meczu zakończył po dwóch żółtych, i w konsekwencji czerwonej kartce już w 65 minucie meczu. podczas krótkiej rozmowy wyraźne zdenerwowany postawą sędziego w ostrych słowach podsumował jego prace.
Na pomeczowej konferencji głos zabrali szkoleniowcy obu drużyn, które ze sobą się dzisiaj zmierzyły oraz jeden z bohaterów sobotniego spotkania – Artur Golański.
Tradycyjnie do wyróżniających się postaci w drużynie Andrzeja Pyrdoła należał Jakub Kosecki. Pomocnik gospodarzy wydatnie przyczynił się do zwycięstwa ełkaesiaków w dzisiejszym spotkaniu.
Artur Golański zdobył dzisiaj premierową bramkę w ligowych rozgrywkach. Młody napastnik ŁKS-u przyznał, że pierwsze trafienie sprawiło mu wiele radości.
Mimo zwycięstwa, nie do końca zadowolony był stoper zespołu gospodarzy – Michał Łabędzki. Po spotkaniu w rozmowie z naszym dziennikarzem przyznał, że mógł lepiej zachować się przy jednej z sytuacji bramkowych.
Sobotnią niespodzianką był występ od pierwszej minuty w podstawowym składzie młodego Damiana Pawlaka. Pomocnik ŁKS-u nie przejął się swoim debiutem w wyjściowym składzie i należał do wyróżniających się zawodników w meczu z Ruchem Radzionków.
Znakomite nastroje panowały w łódzkim obozie po meczu pucharowym z Polonią Bytom. Nic dziwnego, wszakże Ełkaesiacy ograli wysoko przedstawiciela Ekstraklasy udowadniając tym samym, że stać ich w tym sezonie na wiele.
Na pomeczowej konferencji prasowej pojawili się szkoleniowcy obu zespołów. Krzysztof Pawlak długo musiał tłumaczyć się dziennikarzom ze swoich decyzji personalnych, natomiast Andrzej Pyrdoł nie ukrywał radości z wygranej w trudnym wyjazdowym pojedynku w Gorzowie Wielkopolskim.
Najbardziej zadowolonym piłkarzem opuszczającym w sobotę murawę stadionu w Gorzowie Wielkopolskim był Marcin Smoliński. Pomocnik ŁKS-u w drugim kolejnym spotkaniu zdobył bramkę decydującą o zwycięstwie swojego zespołu.
W piłce tak już jest, że wygrywa ten, kto zrobi mniej błędów i będzie miał odrobinę szczęścia – powiedział po meczu stoper łódzkiej drużyny Michał Łabędzki. Obrońca gości należał do najlepszych aktorów sobotniego pojedynku ze Stilonem (GKP).
Jakub Kosecki w meczu w Gorzowie Wielkopolskim starał się ze wszystkich sił, ale było widać, że pomocnik ŁKS-u jeszcze nie jest w najwyższej formie po urazie odniesionym kilka tygodni temu. Po pojedynku ze Stilonem (GKP) „Kosa” podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami na temat spotkania i opowiedział o swoim faktycznym stanie zdrowia.
Tradycyjnie już kilkanaście minut po zakończeniu spotkania w Atlas Arenie odbyła się pomeczowa konferencja, na której zjawili się szkoleniowcy obu drużyn. Zapraszamy do lektury pomeczowych wypowiedzi trenerów ŁKS-u i MKS-u Kluczbork.
Bohaterem w drużynie ŁKS-u w dzisiejszym spotkaniu z MKS-em Kluczbork był niewątpliwie Marcin Smoliński. Pomocnik pozyskany latem z Legii miał udział przy obu bramkach zdobytych przez biało-czerwono-białych.