Spotkanie z Podbeskidziem da nam odpowiedź na pytanie o to, czy w ŁKS-ie oprócz deklaracji zwycięstw i wiary w utrzymanie, są argumenty przemawiające za tym, że da się te zapowiedzi zrealizować. Po Zagłębiu zalewu optymizmu nie ma.
W ubiegłym sezonie ŁKS dwukrotnie remisował z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Na boisku naszego sobotniego rywala padł wynik 1:1, a gola dla łodzian w ostatniej akcji meczu zdobył Marcin Mięciel.
Przed zbliżającym się ważnym pojedynkiem z Podbeskidziem Bielsko-Biała napływają mało optymistyczne wieści z obozu piłkarzy Łódzkiego Klubu Sportowego.
Podopieczni Piotra Zycha wygrali swój drugi mecz z rzędu! Tym razem pokonali AZS Politechnikę Warszawską 81:66. Najwiecej punktów dla łodzian zdobył Paweł Malesa - 19, notując przy tym bardzo dobrą skuteczność (72%) rzutów z gry.
Siatkarki Łódzkiego Klubu Sportowego przegrały na wlasnym parkiecie piąty, decydujący mecz fazy play-out z MMKS Łęczyca 1:3, przez co będą musiały dalej toczyć walkę o utrzymanie na drugoligowym froncie. W kolejnej rundzie zmierzą sie z zespołem Sobieskiego Lublin. Jeśli pokonają tego przeciwnika, czekają je baraże z drużyną trzecioligową, jeśli nie czeka je spadek do niższej klasy rozgrywkowej.
Podbeskidzie Bielsko-Biała powstało w latach 90-tych w wyniku fuzji dwóch klubów: Włókniarza Bielsko-Biała oraz DKS-u Komorowie. Piłkarze z miasta „Malucha” są jednocześnie kontynuatorami powstałego na początku XX wieku Bielsko-Bialskiego Towarzystwa Sportowego. Obecny sezon jest premierowym w rozgrywkach ekstraklasy.
Ełkaesiacy są w bardzo trudnej sytuacji i w sobotę mają jedną z ostatnich szans, aby złapać „kontakt” z resztą ligowej stawki. W przeszłości ŁKS w różnych okolicznościach spadał do dawnej drugiej ligi, w różnych okolicznościach również się utrzymywał. Warto tę historię przypomnieć.
Koszykarz Łódzkiego Klubu Sportowego Michał Michalak zagra w tegorocznym meczu gwiazd, "Nike Hoop Summit" pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Resztą Świata. W grze tej biorą udział najzdolniejsi młodzi zawodnicy na naszym globie. W przeszlości, w meczach tych brały udział obecne gwiazdy NBA, w tym Kevin Garnett, Kevin Durrant, Derrick Rose, Tony Parker czy też MVP ostatnich finałów, Niemiec Dirk Nowitzki. Spotkanie zostanie rozegrane 7. kwietnia w Portland.
Wszyscy sympatycy Łódzkiego Klubu Sportowego, którzy dopingują gorąco siatkarki, z niecierpliwością nasłuchiwali wieści z Łęczycy. Zawodniczki ŁKS-u po wczorajszej porażce 1:3 musiały dzisiejszy pojedynek wygrać, aby marzyć o skróceniu sobie znacznie drogi do utrzymania w II lidze. Udało się i to w trzech setach! Tym samym o tym, który zespól z województwa łódzkiego zapewni sobie drugoligowy byt rozstrzygnie ostatni piąty mecz - w środę o 20:00 w Łodzi!
Niezbyt wielu kibiców wybrało się dzisiejszego wieczora do Atlas Areny, aby obejrzeć zmagania koszykarzy Łódzkiego Klubu Sportowego z Kotwicą Kołobrzeg. Ta garstka, która była z pewnością swojej decyzji nie pożałowała. Po bardzo zaciętym spotkaniu, które może nie stało na najwyższym poziomie, podopiecznym trenera Piotra Zycha udało się pokonać Kotwicę Kołobrzeg 85:74! To drugie zwycięstwo ŁKS-u na własnym terenie i piąte w tym sezonie.
Skończyła się cierpliwość łódzkich koszykarek. Zespół nie przystąpił do dzisiejszego pojedynku z Wisłą Kraków. Tym samym stan rywalizacji pierwszej fazy play-off 2:0 dla Wisły, która awansuje do kolejnej fazy rozgrywek.
Piłkarze ŁKS-u po dramatycznej końcówce pełnej zwrotów przegrali arcyważny mecz z Zagłębiem Lubin 1:2 i znacznie ograniczyli swoje szanse na utrzymanie w ekstraklasie.
Wszystko? 6 punktów? Tych na przestrzeni ostatnich kilku kolejek było wiele. Należy dodać, iż po każdym z nich panował podobny nastrój… Miejmy nadzieję, iż postawa naszych piłkarzy nie jest nieszczęśliwym zwiastunem zbliżającego się EURO2012 i (dotąd) tradycyjnego układu turniejowych meczów naszej reprezentacji…
Po remisie z Górnikiem ŁKS znalazł się w sytuacji bez wyjścia. To znaczy wyjście jest – trzeba zacząć wygrywać. Miejmy nadzieję, że w końcu zapowiedzi o serii wygranych wygłaszane, co jakiś czas przez menedżera Piotra Świerczewskiego w końcu zaczną się spełniać.
W sobotę piłkarze ŁKS-u rozegrają spotkanie z gatunku „o wszystko”. Mecz z Zagłębiem Lubin może zadecydować o spadku lub utrzymaniu w elicie podopiecznych trenera Andrzeja Pyrdoła. Stawka jest bardzo duża.
Spotkanie w Zabrzu przyniosło ŁKS-owi ważny punkt. Szkoda, że tylko jeden. Inna sprawa, że realnie rzecz biorąc drużyna Świerczewskiego nie dała sobie szansy na pokonanie rywala. Mało strzałów, mało groźnych akcji, solidnie w defensywie – tak można by podsumować dokonania biało-czerwono-białych w sobotnim spotkaniu.
W 7. kolejce fazy play-out koszykarze Łódzkiego Klubu Sportowego przegrali wysoko ze Śląskiem Wrocław 64:86. Wśród podopiecznych trenera Piotra Zycha najlepiej wypadli dwaj młodzi zawodnicy - Michał Michalak oraz Jarosław Zyskowski jr.
Tak jak się można było tego spodziewać, koszykarki Łódzkiego Klubu Sportowego wysoko przegrały na wyjeździe z Wisłą Kraków 44:109. W ekipie prowadzonej przez Witolda Baka wystąpiło w tym spotkaniu zaledwie 6 zawodniczek, w tym 4 juniorki. Prócz Lauren Prochaski i Jetty McIntyre zagrały: Natalia Danych, Jagoda Kowalczyk, Angelika Kowalska oraz Żaneta Morawiec.
Koszykarki Łódzkiego Klubu Sportowego po 4. latach przerwy znowu zagrają w play-offach. Ich przeciwnikiem będzie aktualny mistrz Polski i główny kandydat do powtórzenia tego wyczynu w obecnych rozgrywkach, Wisła Kraków. Awans do następnej rundy uzyska drużyna, która jako pierwsza wygra dwa mecze.
Spotkanie ze Śląskiem Wrocław będzie pierwszym z czterech meczów, jakie łodzianie rozegrają we własnej hali w ciągu 12. dni. Od 21. marca do 1. kwietnia ich przeciwnikami będą kolejno: wspomniany przed chwilą Śląsk, Kotwica Kołobrzeg, AZS Politechnika Warszawska oraz SKS Starogard Gdański.
Kolejnym przeciwnikiem Łódzkiego Klubu Sportowego jest Zagłębie Lubin, założone w 1945 roku, które w obecnym sezonie spisuje się grubo poniżej oczekiwań i wraz z naszą drużyną walczy o utrzymanie w piłkarskiej elicie.
W sezonie 2007/08 broniący się przed spadkiem ŁKS sprawił gigantyczną niespodziankę i pokonał na własnym stadionie Zagłębie Lubin 2:1 po golach Roberta Szczota i Łukasza Madeja.
Poniedziałkowy wieczór to w naszej redakcji tradycyjna pora, kiedy następuje podsumowanie weekendowego meczu naszej drużyny. Dzisiaj oceniamy postawę ełkaesiaków w sobotnim spotkaniu z Górnikiem.
Gdy ktoś spojrzy na wynik tego spotkania pomyśli, że ten mecz nie miał swojej dramaturgii, historii, zwrotów akcji. Nic bardziej mylnego. Pomimo porażki w dzisiejszach derbach Łodzi, kibice Łódzkiego Klubu Sportowego powinni być dumni ze swoich koszykarek. Bo ełkaesianki walczyły dziś do upadłego - dosłownie. Dopóki starczyło sił prowadziły w meczu, choć niemal przez cały mecz na parkiecie była tylko jedna piątka ŁKS-u.
Łódzki Klub Sportowy zremisował z Górnikiem Zabrze 0:0 w meczu 22. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Łodzianie poprawnie zagrali w defensywie, ale nie stworzyli zbytniego zagrożenia pod bramką przeciwnika, które mogłoby się przełożyć na ewentualną wygraną.
Myśląc o utrzymaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej trzeba zacząć w końcu wygrywać. Trąci banałem, jednak… ostatnia kolejka pokazała, że jeśli na murawę wybiegają piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego podważone zostają niemalże wszystkie prawa „rządzące” futbolem. Oby tylko nasze nadzieje nie zostały dzisiaj „zakopane” przez dobrze radzącego sobie we własnej „kopalni” Górnika.